Sklep online

Home Porady i ciekawostki Projektantka miesiąca: Małgorzata Górska-Jurek

Projektantka miesiąca: Małgorzata Górska-Jurek

Dlaczego to potrzeby klienta są najważniejsze i jak połączyć piękno projektu z jego funkcjonalnością? Czy da się zaprzyjaźnić projektanta z pandemią i jak pasja stała się zawodem – o tym opowiada nasza projektantka miesiąca: Małgorzata Górska-Jurek z krakowskiej pracowni MIO HOME.

Projektantka lipca: Małgorzata Górska-Jurek

W projektach Pani Małgorzaty urzekły nas stonowane barwy, przy jednoczesnej zabawie materiałami, fakturami i teksturami. Projekty Pani Małgorzaty są doskonałym dowodem na to, że możliwe jest zaprojektowanie pięknego i jednocześnie funkcjonalnego wnętrza na niewielkiej przestrzeni, którą nierzadko do dyspozycji ma wielu inwestorów. Zapraszamy do lektury wywiadu, jakiego udzieliła nam Pani Małgorzata!

 

Projekt łazienki Pani Malgorzaty z wanną wolnostojącą WALL
Projekt łazienki Pani Małgorzaty z wanną wolnostojącą WALL

 

1. Skąd pomysł na zajęcie się projektowaniem?

To nie pomysł, a pasja, którą rozwijałam odkąd pamiętam. Od najmłodszych lat zajęcia artystyczne były moim wiernym towarzyszem, a kiedy zdałam sobie sprawę ze swoich umiejętności projektowych i z tym, że czuje przestrzeń, to naturalnym dla mnie był fakt studiów, które dawałyby mi satysfakcję w dalszej pracy.

2. Jak się zaczęła Pani przygoda z projektowaniem?

Przygodę tak na prawdę rozpoczęłam w Liceum Plastycznym oczywistym był dla mnie wybór kierunku projektowego. To tam rozwijałam swoją pasję malarską, manualną i rysunkową. Co uświadczyło mnie w przekonaniu, że wybór studiów na Akademii Sztuk Pięknych jest jak najbardziej dobrym wyborem.

Był to dla mnie bardzo aktywny czas nie tylko pod względem nauki, ale i wystaw w których brałam udział. Będąc na Akademii poznałam jeszcze bardziej kolor szkoliłam swój rysunek techniczny ale i poznałam inne spojrzenie na przestrzeń, co w działaniach projektowych bardzo ułatwia mi pracę. To tu ukształtował się mój punkt widzenia, wrażliwość i patrzenie na życie z dystansem.
Sferę i umiejętności techniczne zdobyłam w Wyższej Szkole Technicznej oczywiście na wydziale architektury wnętrz i urbanistyki.

Styl projektowania

3. Jak określiłaby Pani swój styl projektowania? Czy dopasowuje się Pani w 100% do briefu klienta, czy podpowiada Pani swoje rozwiązania?

Wysłuchuję klienta i jego potrzeby, tym samym wyciągam wnioski już na pierwszym spotkaniu i od razu proponuję mu moje pomysły. Chcę, by to pierwsze spotkanie, było czymś więcej, niż tylko poznaniem samego klienta. Chodzi bardziej o to by już na tym bardzo wczesnym etapie poznać jak najbardziej jego potrzeby, zwyczaje i nawyki. Dotyczy to nie tylko kwestii estetycznej ale i funkcjonalnej.

Pracownia projektowa MIO HOME już w nazwie sugeruje pewną hierarchię współpracy. Dom ma być dopasowany do potrzeb klienta i jego budżetu, a ja jestem tym elementem, który ma połączyć wszystko w jedną, funkcjonalną całość. W moich projektach kładę nacisk na prostotę i naturalność. Wnętrze, oprócz urody, musi cechować również funkcjonalność. Powinno być ono dostosowane do stylu życia mieszkańców. Uwielbiam przekształcać zwykłe przestrzenie w miejsca z duszą. Lubię poznawać ludzi pomagać im w doborze materiałów, albo czasem robić ‘’misz-masz’’ w ich głowach, dając tym samym do myślenia czy aby na pewno to co wybrali przed rozpoczęciem współpracy ze mną pozostanie z nimi do końca projektu. Zazwyczaj ich wizja się zmienia.

4. Czego z kolei Pani w pracy projektanta unika i czy jest jakiś aspekt Pani pracy, za którą Pani nie przepada?

Początkowo nie lubiłam wykonywać układów funkcjonalnych, tak naprawdę fundamentu całego projektu. Jednak z biegiem czasu i nabytym doświadczeniem polubiłam to, można by powiedzieć że jest to mój konik. Dlaczego? Bo fajnie jest pokazać klientowi to o czym sam by nie pomyślał. To cieszy i daje motywację na kolejny dzień pracy.

Zapewne można w moich projektach dostrzec pewną stonowaną kolorystykę, którą rozjaśnia jeden element w formie dodatku np. tapety na jednej ze ścian lub tkanina, którą za jakiś czas można zmienić na inny kolor. Bardzo lubię wykorzystywać we wnętrzach oświetlenie LED, oczywiście starając się zachować zdrową równowagę w elementach dekoracyjnych.
W każdym projektowanym wnętrzu staram się zachować harmonię i ład.

 

Projekt łazienki Pani Małgorzaty z wanną wolnostojącą WALL, umywalką ADIUCA, miską WC DECOS MINI
Projekt łazienki Pani Małgorzaty z wanną wolnostojącą WALL, umywalką ADIUCA, miską WC DECOS MINI

Wyzwania w zawodzie projektanta

5. Jakie wyzwania stawia przed Panią zawód projektanta? Czy pandemia zmieniła styl Pani pracy / kontakt z klientem?

Wyzwaniem w pracy projektanta czy architekta jest każdy projekt. Każdy z nich musi być przemyślany, uporządkowany w strefy. To, co widzicie Państwo na mojej stronie w social mediach to tak naprawdę efekt pewnego procesu projektowego.
W czasie pandemii powstała moja pracownia projektowa. Więc ja tak naprawdę musiałam zaprzyjaźnić się z pandemią.

Zaczynając, miałam kilka projektów z zagranicy w tym współpracę z deweloperem ze Stanów Zjednoczonych i Hiszpanii, więc siłą rzeczy współpraca musiała być naprawdę dobrze skomunikowana i profesjonalna. Obecnie większą część projektów prowadzę na terenie Małopolski, gdzie dojeżdżam na pomiar. Ale mamy tak posuniętą do przodu technologię, że nie jest problemem prowadzenie projektu on-line i skoordynowanie wszystkich podwykonawców tak, aby projekt zakończyć w terminie i bez zbędnych przesunięć.

Marka Massi

6. Jak zetknęła się Pani z marką Massi i które z produktów Massi przykuły Pani uwagę?

Z firmą spotkałam się kilka lat temu na jednym z eventów. Jednak projektując łazienki ciężko nie trafić na Państwa firmę. Głównie jeśli chodzi o kolorową ceramikę, bo to właśnie produkty z serii Massi MOLIS, przykuły moją uwagę. Podobnie jak wolnostojąca wanna z serii Massi WALL, uważam że to niezwykle praktyczne rozwiązanie sprawdzi się w niejednym pokoju kąpielowym.

7. Jakie trendy i inspiracje projektowe i stylistyczne Pani obserwuje i co będzie wiodącym trendem w nadchodzących sezonach?

To trudne pytanie. Wydaje mi się, że po długim czasie bieli i szarości na salony wnętrzarskie czas na kolor, być może stonowany, bo możliwe, że nie jesteśmy gotowi na odbicie w stronę intensywnych barw.

 

Dziękujemy za interesujący wywiad i życzymy dalszego spełniania się w swojej pasji! Zapraszamy innych do współpracy w ramach programu Projektant Miesiąca!

Ta witryna używa plików cookies Więcej informacji w temacie cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close