Nowoczesna łazienka na bazie zestawu WALL – projekt autorstwa Pani Aleksandry Franczak z 404 Studio

Od czasu powstania smartfona, sposób w jaki komunikujemy się ze światem, zmienił się nie do poznania. Mimo, że minęło dopiero nieco ponad 10 lat, odkąd Steve Jobs przedstawił światu pierwszy model iPhona, dzisiaj niemal każdy posługuje się takim urządzeniem. Czy może to zmienić funkcję łazienki?

Pisaliśmy już o tym, jak zmieniał się charakter łazienki na przestrzeni lat. Od czysto użytkowego do pełnoprawnej części domu, czy mieszkania. Dzisiaj coraz częściej mówi się o salonie kąpielowym, czyli miejscu, w których domownicy będą chcieli odnaleźć spokój, zrelaksować się, czy też naładować baterię. Tego typu miejsca kojarzą się raczej ze strefami wolnymi od elektroniki oraz wszystkiego co łączy nas z problemami dnia codziennego.

Projektanci wprowadzają do tych przestrzeni sztukę. Na ścianach pojawiają się obrazy, a czasem można też zobaczyć rzeźbę. W salonach kąpielowych zieleń staje się coraz częstszym widokiem. Roślinność w doniczkach, a nawet na stałe wkomponowane wertykalne ogrody to dający się zauważyć trend. Niektórzy projektanci zaczęli już instalować w sufitach głośniki połączone z domowym sprzętem multimedialnym. I to jest właśnie moment, w którym do łazienek wkracza nowoczesna technologia.

O ile możliwość odtwarzania muzyki, czy nawet regulacji natężenia światła nie są niczym nowym, o tyle dzięki nowoczesnym technologiom pozwalają na znacznie więcej, niż kiedykolwiek. Zaczynają pojawiać się inteligentne urządzenia domowe, takie jak Asystent Google, czy Alexa firmy Amazon, którymi możemy sterować za pomocą komend głosowych. Dzięki nim osoba korzystająca z kąpieli w wannie może w jednej chwili zmienić muzykę lub włączyć film. Od niedawna można też za jego pomocą robić zakupy w sklepach internetowych, które dostosowują swoje systemy do tego typu urządzeń.

Co jeszcze nas czeka? Firma DigitalBridges przeprowadziła badania ponad tysiąca użytkowników, na podstawie których ustaliła dziesięć elementów, które pojawią się w łazienkach przyszłości. 

  1. Pierwszym jest system rozpoznawania twarzy, który pozwoli na dostosowanie temperatury wody i mocy strumienia do preferencji każdego z domowników. 
  2. Drugi pomysł przypomina nieco filmy science fiction. Mowa w nim o lustrze, które jak dron będzie latało z tyłu głowy, aby sprawdzić, czy nasza fryzura jest perfekcyjna. 
  3. O trzecim elemencie już wspominaliśmy, jest nim możliwość dodawania do listy zakupów szamponu, pasty, czy też innych “braków”, które stwierdzimy podczas kąpieli. 
  4. Kolejnym pomysłem jest symulator fryzur, który za pomocą rozszerzonej rzeczywistości pokaże nam jak krok po kroku stworzyć na swojej głowie dzieło sztuki. 
  5. Ten koncept przypomina nieco bajkę o Królewnie Śnieżce. Mowa w nim o “motywującym lustrze”, które doradzi nam jaki strój dobrać na dzisiejszy dzień, bazując na wydarzeniach wpisanych do naszego kalendarza. Lustereczko powiedz przecie…? 🙂 
  6. Punkt szósty na liście jest nieco zastanawiający. Mowa w nim o trzech bateriach, a właściwie wylewkach. Jednej dla wody gorącej, drugiej dla zimnej, a trzeciej dla “właściwej”. Nie jesteśmy przekonani, co do innowacyjności tego rozwiązania. W Polsce od dawna stosujemy mieszacze, a więc właściwą temperaturę wody dużo łatwiej osiągnąć niż w systemach stosowanych niegdyś w Wielkiej Brytanii, gdzie do wody zimnej i gorącej stosowano osobne baterie. 
  7. Czy robot, który będzie nas ubierał jest potrzebny? Ewidentnie taka odpowiedź pojawiła się w ankiecie. 
  8. Dla tych, którzy nie chcą korzystać z ręczników, łazienka przyszłości zapewni wielkich rozmiarów suszarkę. Czy będzie przypominać te znane nam z myjni samochodowych? 
  9. Dziewiątym pomysłem jest zastosowanie systemu dostosowującego wysokość toalety, czy umywalki do użytkownika. Inna dla niskiej, a inna dla wysokiej osoby. To akurat może być ciekawy pomysł, ale jeżeli zostanie wprowadzony w życie, będzie wymagał od projektantów sporej pomysłowości. Bo czy zjechać w dół powinna sama umywalka, czy też szafki i półki w jej okolicy? 
  10. Ostatnim pomysłem jest możliwość wyświetlania na lustrze wielu informacji, które będziemy w danym momencie potrzebować. Np. systemu sterowania oświetleniem w domu, domofonem, czy też ekspresem do kawy. Z pewnością do realizacji tego punktu jesteśmy technicznie najbardziej gotowi.

Jakkolwiek kosmicznie brzmią powyższe pomysły na łazienkę przyszłości, to część z nich jest już zrealizowana, albo bliska wdrożeniu. Z raportu DigitalBridges wynika natomiast inna, bardzo istotna kwestia. Ponad 46 proc. respondentów odpowiedziało, że z wszystkich zmian, jakie pojawią się w najbliższym czasie w naszych domach, te łazienkowe okażą się najbardziej ekscytujące. 

Poza zmianami związanymi z wygodą użytkowania i naszym komfortem, coraz więcej mówi się o rozwiązaniach proekologicznych, mających zredukować zużycie wody, czy też energii elektrycznej. W odniesieniu do tych opisanych powyżej, bardzo technologicznych pomysłów, trend ten wydaje się iść w zupełnie innym kierunku. Ale jak różni są użytkownicy łazienek, tak wiele pomysłów powstaje na komputerach designerów tworzących nowe trendy dla naszych salonów kąpielowych. Ważne, aby zawsze dobierać rozwiązania, które będą najbliższe oczekiwaniom i wartościom naszym, oraz naszych klientów.